Apelujemy o zdrową żywność w szkołach
2008-09-04
, aktualizacja: 04.09.2008 00:00
List do dyrektorów szkół z propozycją, by nagradzać o połowę niższym czynszem ajentów szkolnych sklepików, którzy wycofają z nich chipsy, colę i batoniki, rozesłali radni Sosnowca. - To dobry pomysł, zaapelujemy do naszych dyrektorów, by wzięli taką możliwość pod uwagę - mówi Irena Koszyk, naczelniczka wydziału oświaty w opolskim ratuszu.
Uważa, że sztywnymi dekretami niczego się nie załatwi, ale każda inicjatywa zmierzająca do propagowania zdrowego sposobu odżywiania jest cenna.
- Tylko nie możemy zbyt szybko tracić cierpliwości - mówi. - Dwa lata temu z dużym trudem wprowadzaliśmy mleko do szkół, teraz chętnie pije je 80 procent uczniów, więc trud się opłacił - podkreśla. - Dlatego powinniśmy konsekwentnie propagować zdrowe odżywianie, do skutku....
- Tylko nie możemy zbyt szybko tracić cierpliwości - mówi. - Dwa lata temu z dużym trudem wprowadzaliśmy mleko do szkół, teraz chętnie pije je 80 procent uczniów, więc trud się opłacił - podkreśla. - Dlatego powinniśmy konsekwentnie propagować zdrowe odżywianie, do skutku....

pozostało 85% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




