Wakacyjny koszmar z Nową Itaką
2008-08-28
, aktualizacja: 28.08.2008 00:00
Dwa łóżka zamiast czterech, zagroda zamiast restauracji i grzyb na ścianie zamiast pokoju opływającego w luksusy - tak swoje wakacje wspominają klienci opolskiego biura podróży Nowa Itaka. Firmę chcą pozwać do sądu.
Dla Nowej Itaki, jak przyznaje jej szef Piotr Henicz, miniony sezon był bardzo udany. W ciągu roku firma zorganizowała wypoczynek dla 230 tys. turystów.
300 euro za pokój bez grzyba
Rafał Szczepan pojechał z żoną na wakacje do Bułgarii. Starannie wybrał czterogwiazdkowy hotel i przeczytał umowę, bo zależało mu na określonym standardzie. Za dwie osoby zapłacił 4,6 tys....
300 euro za pokój bez grzyba
Rafał Szczepan pojechał z żoną na wakacje do Bułgarii. Starannie wybrał czterogwiazdkowy hotel i przeczytał umowę, bo zależało mu na określonym standardzie. Za dwie osoby zapłacił 4,6 tys....

pozostało 89% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




