Recenzja z lalek: zabawnie o wampirze

Anita Dmitruczuk
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 17:00
A A A Drukuj
Co nowego może powiedzieć teatr lalek o wampirach? Po co zabierać się za tak zgrany temat? Ano choćby dlatego, że ma się w ręku zgrabnie napisaną komedię. Wystarczy ją tylko dobrze zagrać. I się udało - pisze o premierze w teatrze lalek Anita Dmitruczuk.

Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta
Wampir W. to osoba starsza. Ze swojego zamczyska nie wychodził przynajmniej od czterystu lat, zamiast zębów nosi protezę, ciągle straszy własną śmiercią i chce mieć tylko święty spokój. Burzy go jednak wybudowanie mu tuż pod nosem osiedla domków jednorodzinnych, a całości katastrofy dopełnia pojawienie się w zamku małego chłopca, który z faktu, że W. jest wampirem, robi sobie tyle co nic.

Wampir W. z chłopcem zaprzyjaźnia się niejako w drodze wyjątku, ale ludzi z domków chce się pozbyć. W. nie jest jednak właściwym wampirem na nowe czasy. Jego sztuczki nie robią na nikim wrażenia, a próby zastraszenia mieszkańców owocują tylko tym, że zostaje obwołany zboczeńcem albo psycholem.

Ale też pojawia się prawdziwy wampir, czyli deweloper, który chce zamek W. wyburzyć, a okoliczni mieszkańcy szukają u wampira ratunku.

I ta ostatnia być może krucjata W. daje mu nowe życie. Ale wampir jest przede wszystkim osoba starszą. Dziadkiem, który nagle zyskuje wnuka i rodzinę, kimś, komu potrzebna jest odrobina uwagi i miłości.

Nowe przedstawienie "Lalek" jest przede wszystkim świetną komedią, którą w znacznej mierze budują postaci drugiego planu: dziarska babcia, niezbyt rozgarnięty nietoperz, dwaj kieszonkowcy, trup aktora dramatycznego czy ochroniarz - filozof z ambicją tańczenia w balecie. Te dwie ostatnie postaci są zresztą skrojone z autoironią, za którą autorce sztuki należy się medal, ale zauważają to głównie dorośli widzowie.

Dzieci na scenie oglądają wartką komedię. Dzieci nieco starsze, dodajmy, bo zarówno scenografia, muzyka, jak i charakteryzacją są dość mroczne. Siedmiolatki łapią już każdy dowcip w lot, ale młodsze dzieci mogą się tej komedii po prostu bać.

Do dyskursu o wampirach spektakl "Lalek" nie wnosi praktycznie nic. Mimo to "O wampirze W." ma swoją lekkość, która czyni z przedstawienia po prostu świetną rozrywkę. Nie można się nudzić.

>> "O wampirze W.", reż. Petr Nosalek, Opolski Teatr Lalki i Aktora, spektakl dla dzieci od siedmiu lat



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy