- 1.
Kaczyński krytykuje Oburzonych. Kukiz: Myślałem, że jest sojusznikiem
- 2.
Pałac w Mosznej otwiera się na turystów. Zobacz warunki noclegowe
- 3.
Studenci biorą miasto. Piastonalia będą trwały przez tydzień
- 4.
Po co Kukiz zamieszcza zdjęcia znad grobu Lecha Kaczyńskiego?
- 5.
Jak uchronić się przed komarami? Są sposoby [PORADY]
- 6.
Przyjechała do Opola, przebiegła maraton dla zdrowia. I wygrała
- 7.
Internauci: Kukiz jak zdarta płyta. Nie ma pojęcia o polityce
- 8.
Slalomy między pieszymi i jazda bez hamulców. Internauci ganią cyklistów
Runął dziś mur na opolskim rynku - [WIDEO]
03.10.2011
, aktualizacja: 03.10.2011 14:48
Imitację Muru Berlińskiego zburzyli dziś w południe liderzy Mniejszości Niemieckiej. Wjechali w niego prawdziwym trabantem.
ZOBACZ TAKŻE
- List do Kaczyńskiego: niemiecki Ślązak jest gorszy? (30-09-11, 11:00)
- Opolscy Niemcy skarżą się rządowi polskiemu (26-08-11, 10:23)
- Rachmistrz spisowy: urażeni przez Kaczyńskiego (14-07-11, 08:00)
Dziś minęła 50. rocznica postawienia Muru Berlińskiego, to także Święto Zjednoczenia Niemiec.
- Po pół wieku chcemy pokazać, że zburzony mur to symbol odrodzenia. Pokazujemy symbolicznie, że my jako MN też się odradzamy, że jesteśmy otwarci na większość i dalej chcemy się na nią otwierać - mówił Norbert Rasch, szef MN na Opolszczyźnie, kandydat do Senatu z Opola i powiatu opolskiego.
Zobacz, jak pada mur:
Potem podczas toastu Beranrd Gaida (szef wszystkich stowarzyszeń MN w kraju i kandydat MN do Sejmu) przemawiał: - Nie jestem tłumaczem, ale ja przekładam nazwę święta nie jako zjednoczenia Niemiec, ale jako dzień jedności Niemiec, i w tym kontekście my mniejszości niemieckie rozsiane po różnych krajach czujemy dziś właśnie tę jedność.
Gaida jednak mówił też o polskim aspekcie święta. - Bez "Solidarności", bez tego zrywu przypłaconego stanem wojennym mur Berliński by nie runął, dlatego w tym święcie zjednoczonej Europy, Polska ma wielkie znaczenie - zachwalał.
- Po pół wieku chcemy pokazać, że zburzony mur to symbol odrodzenia. Pokazujemy symbolicznie, że my jako MN też się odradzamy, że jesteśmy otwarci na większość i dalej chcemy się na nią otwierać - mówił Norbert Rasch, szef MN na Opolszczyźnie, kandydat do Senatu z Opola i powiatu opolskiego.
Zobacz, jak pada mur:
Potem podczas toastu Beranrd Gaida (szef wszystkich stowarzyszeń MN w kraju i kandydat MN do Sejmu) przemawiał: - Nie jestem tłumaczem, ale ja przekładam nazwę święta nie jako zjednoczenia Niemiec, ale jako dzień jedności Niemiec, i w tym kontekście my mniejszości niemieckie rozsiane po różnych krajach czujemy dziś właśnie tę jedność.
Gaida jednak mówił też o polskim aspekcie święta. - Bez "Solidarności", bez tego zrywu przypłaconego stanem wojennym mur Berliński by nie runął, dlatego w tym święcie zjednoczonej Europy, Polska ma wielkie znaczenie - zachwalał.









